I chuj z wszystkim...


12 lutego 2004, 21:24

Zbyt piękne żeby było prawdziwe......... Ja i On sami w Zakopopcu.......czułam, że tak będzie, czułam że się wszystko zjebie.......... Wielka lipa z wyjazdem........... Daniel jedzie sam do ojca na  narty.......... Czyli spędze walentynki sama.......... rycząc w poduszke.... po prostu żyć nie umierać......... A miało być tak pięknie............ Za dużo łez.................. za dużo rozczarowań............ to ponad moje siły.......

14 lutego 2004, 16:59
taai puszek taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak mocno ciebie koffa i bedziemy sie smucic razem tak?...nunia badz na GG to sobie pogadamy ;( papap pozdrawiam....pa puch :*
14 lutego 2004, 16:56
o k**** no nie ale jestem.......rozciagnelam ci przepraszam....;( ;( ;( po prostu mnie troche ponioslo....soooorrkkkaaa pozdrawiam papap buzka puch :*
14 lutego 2004, 16:55
taai puszek taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak mocno ciebie koffa i bedziemy sie smucic razem tak?...nunia badz na GG to sobie pogadamy ;( papap pozdrawiam....pa puch :*
anika-
14 lutego 2004, 07:57
taii :*
aVeKaMiLkA-yeah!
13 lutego 2004, 22:58
mOje biedactwo!! Siostrzyczko nie bediesz jedyna...ja tesh tak spedze walentynki bynajmniej teraz na nic innego sie nie zanosi...oh....nawet nie moge kutro na balety pójść...chcialabym cos napisac na blogu....tak powyzywac MaHa...zle wiem ze on to czyta...i tak jakoś nie mam odwagi...eh...kolejne zjebane walentynki...trzymaj sie siostra....damy rade!!>beczy<>beczy<>beczy<
13 lutego 2004, 22:43
Nie dołuj się...... mój tez wyjezdza i nie bede sie z nim w walentynki widziec... ale czy to takie wazne?? Ja mam walentynki na codzien... i ty napewno tez... POZDRÓWKA!!!
MŁODA=D
13 lutego 2004, 13:47
przykro mi a tak sie cieszyłas.... Oj nadrobicie to a Walentynki spedzimy razem przynajmniej godzinke.... wiem ze nie jestem Danielem ale też Cie kocham...papapa comk..cmok..cmok...
13 lutego 2004, 12:21
Moja Kochana Paskuda jest smutna.. Rozumiem Cie bardzo dobrze. Ja mam odrobinke podobnie z tymi Walentynkami, zreszta sama wiesz, bo czytalas. Nie martw sie Sloneczko!! Gdybys miala telefonik, to wyslalabym Ci sliczna Walentynke, zebys sie usmiechnela... Nie martw sie! Ja Cie kocham kocham kocham i bede jutro o Tobie myslec! :*
13 lutego 2004, 11:19
Cholernie komercyjne "święto"... Nie przejmu się, w końcu to dzień, jak każdy inny! Pozdro!!!
.::*bronxi*::.
13 lutego 2004, 09:48
dduuupaaaaa...ja siem tam nie angarzuje w walętynki bo jestem przyzwyczajona do samotnoście..ale w tym roq u mnie bedzie troshke inaczej...ale tysh nie za dobrze bo ja bym tam kciała ten dzień spędzic z przyjaciółkami (tak jak zawshe)a ty siem nie martw:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
13 lutego 2004, 00:33
taai to jest tragedia i katastrofa a mysalam ze ja mam zle i wezme slowa mlodego chuj z tym YAY w walentynki ma kazdy powiedziec chuj z tym.....oh nunia jak zle.......i nie boj sie to jedne dzien i on ciebie koffa nadrobi sie i zobaczyc bedzie jeszcze bardziej glonc :*:* :* pa puch
13 lutego 2004, 00:12
No wlasnie masz kogos...zreszta mi tez sie Walentynki dawno znudzily-to nie nasze swieto :P
12 lutego 2004, 22:00
Noo a co ja mam powiedziec ;(( jak kurwa nie mam z kim spedzić tych jebanych walentynek ;/;/ a buu a huj z tym.....
12 lutego 2004, 21:49
mam mniej więcej to samo...tyle, że przynajmniej wiesz, że ktoś Cię kocha...220Volt ma racje...kocha się cały rok...Walentynki to głupi wymysł, głupich ludzi...i po co to komu było? więcej łez smutku niż szczęścia...
12 lutego 2004, 21:37
Czuję się podobnie.

Dodaj komentarz